Wyścig

Wyścig. Przez miliony gwiazd ulicy po czarnych rzekach miasta, mkną stalowe warczące klacze o tysiącu barwach tęczy. Ryczą przeraźliwie...

Upadek

Upadek. Z wyżyn mentalnych uniesień spadając w kotliny depresji, zgubiłem plecak z radością i pakunek z ludzką miłością. Brak...

Kupalnocka

Kupalnocka Cóż to za licho mąci wody. Któż to grasuje w złotym życie. Chabry niebieskie, tak liczne wczoraj zerwane...