Moje miasto

W moim mieście ciągle tak samo

ciemne ulice bez latarni toną w błocie.

W bramie żul dobrze wszystkim znany

prosi o drobne na wino.

Ciagły strach by dachówki pamietajace

carskie defilady, nie spadły mi na głowę .

Jedynie Meduza na ścianie cudem zachowana

pamięta czasy świetności.

Ciągle piękne są tylko dziewczęta

tak przez wszystkich kochane.

Zawsze chętne by uciec

na piętrze,w chwilę zapomnienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>